Pages Menu
TwitterRssFacebook
 

Categories Menu

Posted by on Lut 12, 2017 in Nie samym wnętrzem... |

Siła ogłoszeń

Siła ogłoszeń

Istnieje na świecie wielu niedowiarków twierdzących, że ludzie są źli z natury i gdy przytrafi się im krzywda, to nikt nie wyciągnie do nich pomocnej dłoni. Takie myślenie jest jednak całkowicie błędne. Jak wiadomo, nie każdy ma serce ze złota, ale z reguły wszyscy chcemy, by znalazł się w naszym życiu ktoś, kto udzieli nam pomocy w kryzysowej sytuacji. O tym, jak ważne jest, by nie zostawiać problemów samemu sobie, uczą nas ogłoszenia.

Wydawać, by się mogło, że w czasach gdzie informacje dobiegają z każdej strony, niewielu zwraca uwagę, jaka jest ich treść. Nauczeni jednak przez doświadczenie filtrujemy to, co jest potrzebne. Nie jeden przekonał się, jaka jest siła Internetu, gdy ogłaszał zbiórkę pieniędzy na leczenie chorego ojca czy publikował ogłoszenia o zaginięciu psa.

Ludzie powiązani są ze sobą siecią kontaktów. Im więcej osób zetknie się więc z daną wiadomością, tym większa szansa, że znajdzie się ktoś, kto mógłby w takiej sytuacji coś zrobić.

Forma ogłoszenia jest w tym przypadku kluczowa. Brak wiarygodności lub wybrakowane informacje na temat tego, czego dotyczy ogłoszenie, w pewien sposób zniechęca potencjalnych odbiorców. Nikt przecież nie chce poświęcać czasu na sprawę, w której to sam właściciel zaginionego psa lub organizator zbiórki nie dba o swój interes.

Pamiętajmy zatem, żeby w naszych ogłoszeniach przedstawiać jasno, czego oczekujemy, a także to, co możemy zaofiarować w zamian. Oczywiste jest, że niekiedy pomoc jest nieoceniona, ale w tym przypadku może znaleźć zastosowanie powiedzenie, że dobro wraca dwa razy.